W Ewangelii Chrystus pyta Piłata: „Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?” To jedno pytanie jest właściwie streszczeniem wszystkiego, co wiemy o Piłacie. Cały proces Jezusa i wydania Go na śmierć, pokazują Piłata jako człowieka, który w spotkaniu z Chrystusem przeżywa ogromne wewnętrzne rozterki. Z jednej strony czuje presję opinii publicznej i naciski przywódców żydowskich; z drugiej natomiast doświadcza głębokiego niepokój, bo wie, że nie broni tylko Jezusa, ale również siebie samego – własnego poczucia sprawiedliwości oraz prawdy, której ma być strażnikiem.
Chrystus mówi, że jest królem i że przyszedł, „aby dać świadectwo prawdzie”. To zestawienie królowania i prawdy pokazuje nam, iż człowiek staje się panem (królem) swego życia, gdy potrafi „dać świadectwo prawdzie”. A więc, gdy mówi od siebie, a nie pod publiczkę – nie tak, jak mu kazali inni czy jak chcą tego tłumy.