„Gdzie bowiem zazdrość i żądza sporu, tam też bezład i wszelki występek”
To jedno zdanie z czytania na dzisiejszą niedzielę wyraźnie mówi nam, że grzechy mające wpływ na większą grupę ludzi rodzą się nie w grupie, lecz w człowieku – jako jednostce.
Często zastanawiamy się dlaczego nasze środowisko jest takie a nie inne. Szukamy przyczyn, próbujemy je wyjaśnić. Św. Jakub daje nam prostą odpowiedź: występek i bezład ma swoje źródło w zazdrości i żądzy sporu. Trzeba rozróżnić nie zgadzanie się z drugim człowiekiem (który np. popełnia grzech) od chęci sporu z nim. Jak mówi dalej autor natchniony: „Mądrość zaś zstępująca z góry jest przede wszystkim czysta, (...) pełna miłosierdzia i dobrych owoców”.
Starajmy więc się by niezgoda nie prowadziła nas do występku i bezładu, lecz do „dobrych owoców”.